STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU
harvard
Napisany przez: Administrator

Krótka relacja z ostatniego śniadania Harvard Business Review

UDOSTĘPNIJ

Na ostatnim Śniadaniu Biznesowym Harvard Business Review  rozmawialiśmy o tym, jaki model przywództwa sprawdza się w dużych organizacjach, jakich umiejętności potrzebuje lider i czy szklany sufit nadal istnieje. Jedną z prelegentek była Monika Płocke, prezes zarządu Nordea IT Polska, członkini stowarzyszenia Technologia w Spódnicy.

Zdaniem uczestników dyskusji, dobry lider jest przede wszystkim autentyczny, a jego działania są przejrzyste i zrozumiałe dla otoczenia. Zrozumienie jest potrzebne, by zarażać innych swoimi pomysłami, inspirować i budować w zespole poczucie celu. Przywódca musi dawać dobry przykład swoim działaniem, ale bardzo ważne jest w jakim środowisku funkcjonuje i czy ten przykład idzie z góry i dotyczy wszystkich członków zespołu zarządzającego. 

Podczas rozmowy zgodzono się, że jest coś takiego, jak męski i kobiecy styl zarządzania. "Wydaje się, że Kobiety wykazują się większa ostrożnością i z reguły mniejszą wiarą w siebie. Mają też większą skłonność w przeciwieństwie do mężczyzn do przyznawania się do popełnionych błędów. Mówimy oczywiście o pewnych uogólnionych postawach mężczyzn i kobiet menagerów. Różnimy się i to jest piękne, trzeba tę różnorodność docenić i sprawnie wykorzystywać.  Siłą jest umiejętność budowania na różnicach, które są i zawsze będą, między kobietami a mężczyznami" - powiedziała prezes Płocke. 

Odnosząc się do składów zarządów, w których dominują mężczyźni, uczestnicy zgodzili się, że często jest to wynikiem innych priorytetów życiowych kobiet i mężczyzn. "Z moich obserwacji wynika, że kobiety nie zawsze wykazują aspiracje by zajmować stanowiska kierownicze, nawet te, które ewidentnie mają ku temu wspaniałe predyspozycje. Często uznają, być może z powodu tradycji, wychowania, nacisku otoczenia, że inne aspekty życia w tym życie rodzinne są po prostu dla nich ważniejsze. Nie ma co ukrywać, stanowiska kierownicze wymagają większego zaangażowania, wzięcia odpowiedzialności za innych i poświęcenia czasu niekoniecznie od 8 do 16. W ten sposób już na starcie na niższych stanowiskach kierowniczych mamy więcej mężczyzn niż kobiet, im wyżej tym kobiet mniej ale moim zdaniem w sporej mierze wynika to właśnie z decyzji podejmowanych przez kobiety na samym początku kariery zawodowej. To, jak daleko chcemy zajść zależy tylko od naszych wyborów. Ja uważam, że zarówno karierę jak i życie rodzinne można pogodzić, co nie zmienia faktu, że wymaga to jednak kompromisów, wsparcia partnera w obowiązkach rodzinnych i trochę gimnastyki przy planowaniu." - podkreśliła Monika Płocke.

 

UDOSTĘPNIJ

KATEGORIA: Fotorelacje
TAGI: harvard

AUTORZY POSTÓW

  • Administrator

Aktualnie nikt nie dodał jeszcze commenta, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ
Dziękujemy, twój komentarz został zapisany poprawnie.